Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, to mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu. (1 J 1,7)
ἐὰν ἐν τῷ φωτὶ περιπατῶμεν, ὡς αὐτός ἐστιν ἐν τῷ φωτί, κοινωνίαν ἔχομεν μετ᾽ ἀλλήλων, καὶ τὸ αἷμα Ἰησοῦ τοῦ υἱοῦ αὐτοῦ καθαρίζει ἡμᾶς ἀπὸ πάσης ἁμαρτίας.
si autem in luce ambulemus, sicut ipse est in luce, communionem habemus ad invicem, et sanguis Iesu Filii eius mundat nos ab omni peccato.
Tym, co nas oczyszcza z grzechu, jest krew Jezusa. Wypływa ona z Jego zranionego, przebitego ciała. Jego rany stają się więc źródłem naszego oczyszczenia i uzdrowienia. Prorok Izajasz zapowiedział to słowami: „W Jego ranach jest nasze uzdrowienie” (Iz 53,5).
Pozwólmy, by krew Jezusa, która wypływa z Jego zranionego ciała, obmyła nasze rany i grzechy, oczyściła nasze serca.
Greckie słowo καθαρίζω [katharidzō] oznacza uczynić czystym fizycznie lub duchowo. W kontekście biblijnym odnosi się do oczyszczenia serca z winy grzechu, także do fizycznego uzdrowienia z choroby trądu. Słowo to pochodzi od przymiotnika καθαρός [katharos] o znaczeniu czysty /przejrzysty. Hebrajskim odpowiednikiem tego słowa jest טָהֵר (taher].
