Uczta

Św. Łukasz w dzisiejszej ewangelii umieścił chyba wszystkie nazwy posiłków gdyż jest i uczta weselna, śniadanie, wieczerza, obiad, bankiet. Pewnie po to, aby pokazać jak hojny jest Oblubieniec, który chce nas mieć blisko siebie.

Nie muszę uprawiać „łokciologii” by się przepychać po szczeblach pychy. Wystarczy zająć ostatnie miejsce, gdyż On zajął ostatnie, gdy się narodził w stajni, poza miastem, i umarł na ostatnim miejscu, też poza miastem.

Nie muszę uprawiać „mistyki talerza” albo „filozofii pogody” – bo to dwa neutralne, bezpieczne tematy. Mam okazję odnaleźć bliską, intymną więź, gdzie Pan powierzy mi swoje sekrety i powie mi: Przyjacielu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s