Kłosy

7 09 2019

W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i jedli, wykruszając ziarna (Łk 6,1)

Słyszę jak w rękach uczniów szeleszczą rozkruszane kłosy pełne ziarna. Tegoroczny plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny, stokrotny. Wyłuskują pierwszy plon zasianego Słowa, które od początku Jezus obficie siał w sercach. Garnęły się do niego tłumy aby słuchać Słowa Bożego. (zob. Łk 5,1)

fot. Stakamierz

Surowe ziarno trzeba długo przeżuwać, aby wydobyć smak i wartość odżywczą. Może dlatego ojcowie Kościoła w tradycji łacińskiej smakowanie Słowa określali terminem ruminatio przeżuwanie.

Są takie głody, które jedynie Słowo może nakarmić.

Jedna myśl w temacie “Kłosy

  1. To prawda.Więź z Bogiem rozwija się długo i powoli póki pozna się prawdziwy smak tajemnicę relacji z Miłością Ukrytą… I wtedy odkrywa się w sobie tę głębię, którą tylko niezgłębiona Miłość może wypełnić. wymoże…moWwywypełnić

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s