Przybyła zaś do Niego Matka Jego i bracia Jego i nie mogli przyjść do Niego przez tłum. (Łk 8,19)
Παρεγένετο δὲ πρὸς αὐτὸν ἡ μήτηρ καὶ οἱ ἀδελφοὶ αὐτοῦ καὶ οὐκ ἠδύναντο συντυχεῖν αὐτῷ διὰ τὸν ὄχλον.
Venerunt autem ad illum mater, et fratres eius, et non poterant adire eum præ turba.
Czym jest ten tłum, który zagradza mi drogę do celu, do sedna sprawy, do najważniejszego spotkania? Ten tłum ludzi też słucha, otacza Jezusa. Czy mam stać na zewnątrz w bezradności? Moja codzienna droga do Jezusa to chodzenie drogami Ewangelii. Sens tej drogi podpowiada wybrane na dziś słowo. Czasownik συντυγχάνω w swojej pierwotnej idei nawiązuje do trafiania do celu. Występuje tylko jeden raz w NT.
Spotkanie z Jezusem, bliskość taka, jak z matką, czy bratem, dokonuje się na drodze słuchania i czynienia Słowa Bożego. Znane to, ale ciągle trzeba do tej dynamiki powracać z sercem ufnym, pokornym i posłusznym. Na nowo wyruszyć w drogę do celu.
