Samuel odrzekł: Czyż milsze są Panu całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa głosowi Pana? Właśnie, lepsze jest posłuszeństwo od ofiary, uległość — od tłuszczu baranów. (1Sm 15,22)
וַיֹּ֣אמֶר שְׁמוּאֵ֗ל הַחֵ֤פֶץ לַֽיהוָה֙ בְּעֹלֹ֣ות וּזְבָחִ֔ים כִּשְׁמֹ֖עַ בְּקֹ֣ול יְהוָ֑ה הִנֵּ֤ה שְׁמֹ֨עַ֙ מִזֶּ֣בַח טֹ֔וב לְהַקְשִׁ֖יב מֵחֵ֥לֶב אֵילִֽים׃
Et ait Samuel: Numquid vult Dominus holocausta et victimas, et non potius ut obediatur voci Domini? Melior est enim obedientia quam victimæ: et auscultare magis quam offerre adipem arietum.
Tekst hebrajski używa czasownika słuchać, który w naszym tłumaczeniu został oddany przez rzeczownik “posłuszeństwo”. Możemy dziś użyć parafrazy zdania: “Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary” na “Pragnę raczej posłuszeństwa niż ofiary.” Saul pod przykrywką pobożności zignorował Słowo Boże. Historia jego nieposłuszeństwa rzuca wyraźne światło na wartość i znaczenie słuchania tego, co Bóg mówi w sercu, w wydarzeniach, w Biblii, w sumieniu, w Kościele.
