Czyż chełpi się siekiera wobec drwala? Czyż się wynosi piła nad tracza? Jak gdyby kij chciał bić tego, który go podnosi, a drewniana rózga wywyższać się nad człowieka. (Iz 10,15)
הֲיִתְפָּאֵר הַגַּרְזֶן עַל הַחֹצֵב בֹּו אִם־יִתְגַּדֵּל הַמַּשֹּׂור עַל־מְנִיפֹו כְּהָנִיף שֵׁבֶט וְאֶת־מְרִימָיו כְּהָרִים מַטֶּה לֹא־עֵץ׃
μὴ δοξασθήσεται ἀξίνη ἄνευ τοῦ κόπτοντος ἐν αὐτῇ ἢ ὑψωθήσεται πρίων ἄνευ τοῦ ἕλκοντος αὐτόν ὡσαύτως ἐάν τις ἄρῃ ῥάβδον ἢ ξύλον.
numquid gloriabitur securis contra eum qui secat in ea aut exaltabitur serra contra eum a quo trahitur quomodo si elevetur virga contra levantem se et exaltetur baculus qui utique lignum est.
Asyria jest porównana do siekiery i piły — do narzędzi w rękach Boga wykonujących karę. Niestety człowiek lubi sobie przypisywać zasługi i sukcesy, więc czasem zapomina, w czyich rękach się znajduje. Grzech w tym przypadku polega na tym, że zapominam o moim Poruszycielu.
