Noc

ὁ δὲ ἐγερθεὶς παρέλαβεν τὸ παιδίον καὶ τὴν μητέρα αὐτοῦ νυκτὸς καὶ ἀνεχώρησεν εἰς Αἴγυπτον,

On zaś poniósłszy się wziął Dziecko i Matkę Jego nocą i odszedł do Egiptu.

Józef nie czeka do rana, nie obraca się na drugi bok by dospać, przerwany sen. Patrzymy na jego gesty. Śpiące Dziecko bierze i przyjmuje. W ten sposób widać jak coraz bardziej staje się ojcem.

Już wcześniej słyszał: nie bój się wziąć/ przyjąć twej małżonki Maryi. Tu jest ciąg dalszy.

Nie chcę redukować tej sceny tylko do mówienia, że Oni też byli uchodźcami. To nie czasy i wydarzenia komentują Słowo ale Słowo nadaje sens i znaczenie temu, co się zdarza. Tu widać piękną odwagę Józefa i jego odpowiedzialność za rodzinę. Są razem. I staje się, wypełnia Słowo: Z Egiptu wezwałem swego Syna.

2 myśli w temacie “Noc

  1. Podoba mi się zwłaszcza myśl, że to nie wydarzenia komentują słowo, a słowo komentuje (oświeca) wydarzenia (czy to ówczesne czy bieżące). Mądre.

    Polubienie

  2. Reakcja na Słowo Boże przez Świętego Józefa jest natychmiastowa – „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela„ – bez względu na trud i wyrzeczenia jakie ono niesie, i to już jest kolejny raz bezgraniczne posłuszeństwo słowu Bożemu. Tak to jest przykład Świętego którego koniecznie muszę naśladować!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s