Noc (νύξ nyks)

On zaś poniósłszy się wziął Dziecko i Matkę Jego nocą i odszedł do Egiptu. (Mt 2,14)

ὁ δὲ ἐγερθεὶς παρέλαβεν τὸ παιδίον καὶ τὴν μητέρα αὐτοῦ νυκτὸς καὶ ἀνεχώρησεν εἰς Αἴγυπτον,

Józef nie czeka do rana, nie obraca się na drugi bok, by dospać przerwany sen. Patrzymy na jego gesty. Śpiące Dziecko bierze i przyjmuje. W ten sposób widać, jak coraz bardziej staje się ojcem.

Już wcześniej słyszał: nie bój się wziąć/przyjąć twej małżonki Maryi. Tu jest ciąg dalszy.

Nie chcę redukować tej sceny tylko do mówienia, że Oni też byli uchodźcami. To nie czasy i wydarzenia komentują Słowo, ale Słowo nadaje sens i znaczenie temu, co się zdarza. Tu widać piękną odwagę Józefa i jego odpowiedzialność za rodzinę. Są razem. I staje się, wypełnia Słowo: Z Egiptu wezwałem swego Syna.

2 uwagi do wpisu “Noc (νύξ nyks)

  1. Podoba mi się zwłaszcza myśl, że to nie wydarzenia komentują słowo, a słowo komentuje (oświeca) wydarzenia (czy to ówczesne czy bieżące). Mądre.

    Polubienie

  2. Reakcja na Słowo Boże przez Świętego Józefa jest natychmiastowa – „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela„ – bez względu na trud i wyrzeczenia jakie ono niesie, i to już jest kolejny raz bezgraniczne posłuszeństwo słowu Bożemu. Tak to jest przykład Świętego którego koniecznie muszę naśladować!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s