Podnieś się

αὐτὸς δὲ ᾔδει τοὺς διαλογισμοὺς αὐτῶν, εἶπεν δὲ τῷ ἀνδρὶ τῷ ξηρὰν ἔχοντι τὴν χεῖρα· ἔγειρε καὶ στῆθι εἰς τὸ μέσον· καὶ ἀναστὰς ἔστη.

On zaś znał był myśli ich powiedział zaś mężczyźnie uschłą mającymu rękę: podnieś się i stań w środku: i powstawszy stanął.

Gdy „z bliska” posłuchamy strony zwrotnej – podnieś się, możemy być zaskoczeni. Jak można samego siebie podnieść? Ale tak jest to w naszym polskim języku. Jednak w grece jest inaczej. To Jezus mocą swojego, boskiego słowa podnosi tego człowieka. Nawiasem mówiąc, jego choroba rzuciła go w niemoc, w bezsilność, w kompleksy. Kiedy choruje jeden członek, to cierpi całe ciało. Gdy zaś Bóg uzdrawia palec to uzdrawia całego człowieka. Dlatego Pan Jezus przywraca go do wspólnoty, do odwagi, do życia: obudź się, podnieś i stań o własnych siłach.

Słowo Boże dziś na nowo wzywa i daje siłę by zmierzyć się z niemocą, by spojrzeć z odwagą prosto w oczy moim obawom, lękom, mojej inrecji. To, co uschło odzyskuje pasję życia, działania. Ręce mogą znów pracować, przytulać, błogosławić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s