Dziecko

2.10.2019; Mt 18,1-5.10

W starożytności, gdy władca wysyłał posłów, byli oni traktowani na równi z wysyłającym. Wysłannik miał na mocy zleconego mu zadania godność równą temu, kto go wysłał (por. 1 Sm 25, 4-13; 2 Sm 10, 1-5). U Mateusza Jezus dał swoim apostołom wskazania co do misji, z jaką ich wysyłał i, co ważne, dodał: „Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał” (Mt 10, 40). Uczniowie, jako dumni heroldzi Bożego słowa, zastanawiają się w swoim ludzkim myśleniu kto jest najważniejszy w królestwie niebieskim. Nauczyciel nie odpowiada wprost na pytanie, ale mówi kto tak naprawdę do niego wejdzie.

Dziecko staje się wysłannikiem Chrystusa. Przyjmując je w imię Jezusa, przyjmuję Jego samego. Od dziecka – Bożego Posłańca – uczę się ufać, bo ufa po prostu, na słowo; uczę się bojaźni, bo nie chce się rozdzielić z rodzicem i zgubić. Uczę się prostoty i niewinności, i uderza jego przejmująca niezdolność do kłamstwa. Uczę się kochać po prostu, bez powodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s