Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. (Łk 6,45)
ὁ ἀγαθὸς ἄνθρωπος ἐκ τοῦ ἀγαθοῦ θησαυροῦ τῆς καρδίας αὐτοῦ προφέρει τὸ ἀγαθόν, καὶ ὁ πονηρὸς ἐκ τοῦ πονηροῦ προφέρει τὸ πονηρόν· ἐκ γὰρ περισσεύματος καρδίας λαλεῖ τὸ στόμα αὐτοῦ.
Bonus homo de bono thesauro cordis sui profert bonum: et malus homo de malo thesauro profert malum. Ex abundantia enim cordis os loquitur.
Rzymską Fontannę di Trevi z Oceanem zdobią postaci dwóch kobiet, reprezentujące zdrowie i obfitość. Woda jest źródłem zdrowia i obfitości. Jeśli woda może dać nam tak wiele, to cóż dopiero serce człowieka. Jak wiele dobra może wypłynąć z serca dobrego człowieka. W sercu człowieka jest ukryte źródło obfitości.
Legenda mówi, że dziewczyna o imieniu Trevia odkryła źródło wody wykorzystane przy budowie akweduktu Agrypy, który od roku 19 przed Chrystusem aż do dnia dzisiejszego zasila rzymskie fontanny. Ta woda ciągle płynie w obfitości i cieszy oko i serca turystów i Rzymian.
Słownik podaje, że “wydobyć” oznacza też “wyciągać”, “wygrzebywać”. Czasem trzeba udrożnić źródło obfitości naszego serca. Jest ono przecież przepełnione dobrocią.
