Zapomnieć (ἐπιλανθάνομαι epilanthanomai)

A uczniowie zapomnieli zabrać chleby, i tylko jeden chleb mieli z sobą w łodzi. (Mk 8,14)

καὶ ἐπελάθοντο λαβεῖν ἄρτους καὶ εἰ μὴ ἕνα ἄρτον οὐκ εἶχον μεθ᾽ ἑαυτῶν ἐν τῷ πλοίῳ.

έπιλανθάνομαι epilanthanomai – zapomnieć, zaniedbać, porzucić

Zapomnieli o chlebie. Zapomnieli o tym, jak Jezus nakarmił tłumy. Zapomnieli o wszystkich Jego cudach, które widzieli. Zapomnieli o Tym, który jest z nimi w łodzi.

Ich myśl zatrzymała się na jednym chlebie. Postawiła go w centrum ich „tu i teraz”. Odsunęła Jezusa na bok. Skupiła na tym, co najmniej istotne.

Jakże łatwo przychodzi mi zapomnieć o tym, co Bóg dla mnie zrobił. Jakże łatwo skupiam myśli na tym, czego mi brakuje. A Bóg czeka, aż Mu zaufam, aż powiem Mu, co dziś zatrzymuje mnie w drodze do Niego; co nie pozwala mi pamiętać o Jego działaniu w moim życiu.

Boże, oderwij moje oczy od bochenka chleba, abym pamiętała o tych pełnych koszach, które zostały z Twojej obfitości darów.

Jedna uwaga do wpisu “Zapomnieć (ἐπιλανθάνομαι epilanthanomai)

  1. Mnie też się zdarza zaburzenie pamięci, jak tym na łódce. I martwię się o „jeden chleb” moich możliwości. A przecież także dziś, bliżej niż ja sama siebie, jest obecny dla mnie Jeden Chleb. On zaspokaja wszystkie głody. Jednym Słowem.
    „Panie, dawaj nam zawsze tego chleba” (J 6,34).

Komentarz